Święty, co nosi prezenty

Ostatniego dnia listopada na jednym z kanałów radiowych można już było usłyszeć nieśmiertelne „Last Christmas”. Tymczasem w pewnym łódzkim centrum handlowym ogłoszono na afiszach mające się odbyć rodzinne kolędowanie w nowoczesnych aranżacjach muzycznych. Wyznaczono je na dzień pierwszego grudnia.  Spokojnie, nie będzie o tym, że merkantylne podejście do człowieka ograbia go z przyjemności oczekiwania i każdej duchowej świętości. Chcę za to wspomnieć o problemie, który w tym czasie trapi niejednego rodzica. Co począć ze Świętym Mikołajem? Czytaj dalej

Czy jestem piękna?

Nastolatka. Ma już przecież całe trzynaście lat! Uważa, że jest za gruba, żeby często napawać się swoim widokiem w lustrze. Tym razem jednak przegląda się w każdym z trzech obecnych w przymierzalni. Obraca się dookoła z ogromnym zadowoleniem. Niby nic, to tylko zimowy płaszcz. Nie, to JUŻ płaszcz, dotąd była zawsze nieprzemakalna kurtka. Teraz widać, że nie jest już dzieckiem, to jasne! Płaszcz rozszerza się ku dołowi, więc gdy ona kręci się dookoła w sklepowym korytarzu, ten faluje jak rasowa sukienka. Jest zachwycona! Zdobywa się na odwagę i przegląda z teatralnym gestem w lustrze umieszczonym na słupie pomiędzy wieszakami. Zapominając na chwilę o swoich kompleksach, woła podekscytowana: „pięknie wyglądam! Naprawdę pięknie! Prawda? Pięknie wyglądam!”. Wyczekujące spojrzenie skierowane jest na ojca, Czytaj dalej